Miesięczne archiwum: Luty 2014

   Nie chodzi mi tu bynajmniej o reklamy televizyjno/radiove, chociaż nie da się ich uniknąć i szczerze mówiąc co poniektóre delikatnie wkurwiają. Ba – delikatnie! Gdy widzę te idealne rodziny, żyjące w dostatku, bawiące się jak ostatni lamerzy, te piekne osoby z wyższych sfer zwalczające wydumane problemy, to mi się od razu przestają zgadzać drobne w kieszeni!

   Przy okazji taki wtręt autopromocyjny: udostępniłem w komentarzach linki dofollow i mam nadzieję, że nie będzie to nadużywane. A reklamy też będą mile widziane.

   Więc patrząc po banerach,wyświetlaczach, tablicach i inszych cudach zasłaniających cokolwiek niebrzydką naszą krainę, można odnieść wrażenie, że Polska jest krainą mlekiem i miodem płynącą, stojącą handlem i produkcją!

    Takie światowe imperium produkcyjno/handlowo/usługowe!

     Co się niestety nie przekłada na fakty, albowiem to najczęściej wynik niedouczenia naszych świeżych, cebularskich przedsiębiorców z przerostem ambicji, co to byle swój zakładzik, warsztacik i co oni tam wymyślili, muszą pokazać światu rozpierdzieloną pod niebiosa reklamą, zasłaniajacą wszystko co naprawde istotne! Ciołki naprawdę są przekonane, że to coś daje! Tudzież to świetlane pomysły korpoludków, zbierających na premię i pogłaskanie wymuskaną dłonią prezesa.

     A jeśli to pomnożyć przez dziesiątki i setki tysięcy, to zamiast krajobrazów i architektury, mamy kolorową torturę dla umysłu, która spełnia swoją rolę tak samo, co internetowa inwazja porno: zwyczajnie staje się to obojętne, nużące i męczące… Jeśli do tego dodać pokomunistyczne blokowiska i fikuśne domki, to mamy gwarantowaną masakrę estetyczną!

     Nie po to wychodzę na zewnątrz, by pod wpływem banerów kupić znienacka piec kaflowy, kilometr wykładziny, czy tłumik do moskwicza! 

    Od tego jest internet!

1,616 odsłon(a), 3 odsłon(a) dziś

   Czyli o ceremonii otwarcia IO i ogólnie o całych igrzyskach.

   IO to taki odgłos wydawany przez osła. Za każdym razem, gdy oglądam ceremonię rozpoczęcia tego rozbuchanego ponad miarę, pompatycznego cyrku, to myslę o osłach, które ten cyrk kupują (jeśli w ogóle takie są?).

   Wbrew zamiarom francuzika, co ten cyrk reaktywował z niebytu, Io (to z kolei nazwa satelity Jowisza) nie zapewniają pokoju na świecie – wręcz przeciwnie, są okazją do pokazowych zamachów terrorystycznych – jak w Monachium, nie są szczytnym współzawodnictwem uduchowionych amatorów (buhehehe!); za to są okazją do promocji takich mrocznych niczym Mordor krain, jak: nazistowskie Niemcy, Chiny, Rosja, czy choćby USA. W dodatku za tak wielkie pieniądze, że taki na przykład Montreal spłacał długi w związku z tym zaciągnięte przez 30 lat (!!!). No i cała infrastruktura tworzona na tą okazję w parę lat zamienia się w opuszczone, żałosne ruiny…

   Samo otwarcie jest za każdym razem nudnym, dłużącym się przerostem formy nad treścią. Pokazówką kolejnego ambitnego państwa, z jego ambitnym przywódcą (jak teraz w Soczi).

   Co nie przeszkadza urzędowo/politycznym kretynom w Polsce, wciąż marzyć o organizacji igrzysk w Zakopanym (?!).

    A wystarczy postawić parę stadionów i pokopać piłkę ku uciesze całego świata – co już zresztą przerabialiśmy. Bez spinki, zbytnich strat ekonomicznych (nawet jeśli połowa kwoty wyłożonej na stadiony została skradziona!).

    I bez obawy jakiegokolwiek zamachu! Albowiem swiat cały, który piłkę kopać lubi, natenczas NAPRAWDĘ zamiera!

    

1,197 odsłon(a), 1 odsłon(a) dziś

   Przeciętny Polak ma zerowe pojęcie o ekonomii, polityce i kulturze. Takiemu się zdaje, że coś wie, bo widział to w televizorni, słuchał w radiO, ewentualnie przeczytał gdzieś coś…

    W rzeczywistości typowy Polak, to konformistyczny, durny, wiecznie się mądrujący i puszący dupek, który spierdziela  z podkulonym ogonem na pierwszy krzyk jakiejkolwiek władzy nadrzędnej. Od urzędasów po kierownictwo w pracy.

   Ogólnie całe "bohaterstwo" typowego polaczka cebulaczka kończy się po dostaniu z liścia od kogoś, kto stoi wyżej od niego. No i po zabraniu miski przestaje natychmiast szczekać, licząc na jej szybki zwrot.

   Zboczenie takie: Polak nie gryzie, gdy zabierają mu michę (bo to jest naturalne), ale skomle by ją mu oddano.

    Żałosne.

    Takiego psa by każdy normalny gospodarz uśpił natychmiast!

   Więc taki przeciętny polaczek, przesiąknięty socjalizmem na wskroś, czerwony jak tarte buraczki - bo liczący na kości ze stołu pańskiego, w jednej kwestii okazuje się być kapitalnym kapitalistą!

    W kwestii pracy.

    Gdzieby nie spytać, to każdy odpowie, że pracuje się TYLKO dla pieniędzy. Polak dla szmalu jest gotowy dojeżdżać do swojego obozu pracy pół dnia przez okrągły tydzień, siedzieć w robocie dzień cały, znosić upokarzanie nadzorców i urywać sobie łapy, byle tylko skapnęło mu mamoną wyższą od przeciętnej.

     Wtedy jest szczęśliwy!

     Tylko po co?

     Praca, jakby nie patrzeć, jest też częścią życia, więc istotnym jej elementem jest kwestia dojazdu, atmosfera, czas w niej spędzany, itp.). Kto prowadzi prawdziwe życie prywatne, ten zrozumie o czym mówię.

    Sęk w tym, że polaczki cebulaczki (te głównie starszego rocznika) życia prywatnego, żadnych hobby, fantazji, wyobraźni i pokrewnych nie posiadają, za to w swoim miejscu zatrudnienia zamieniają się w wyuzdane i wyrachowane dziwki, gotowe dla podwyżki, premii, ogólnie szmalu, zrobić dokładnie WSZYSTKO!

    Bo wszystkim jest dla nich praca.

   

1,182 odsłon(a), 1 odsłon(a) dziś

   Co roku odbywa się w hameryce finał dziwacznej gry, zwanej nie wiadomo czemu, przez miejscowych futbolem (?!!!). Po pociachanym liniami trawniku, pałęta się paczka gejów w obcisłych trykotach, co chwilę następuje jakaś przerwa i wygląda na to, że zdobywanie bramek nie jest tam głównym celem? Za to na cały świat regularnie, co roku idzie komunikat o głównym wydarzeniu w tym cyrku: reklamach puszczanych w czasie przerwy.

    W sumie te cudaki w przylegających ciasno do ciała, śmiesznych, błyszczących porciętach, wylatują na boisko chyba tylko po to, by sprawić radość obserwującym ich masowo pederastom i zapełnić czas antenowy do puszczenia owych spotów?

     Druga sprawa, że gra owa bezpodstawnie zwana futbolem, jest tak skomplikowana, że nie wiem jak przeciętny, amerykanski idiota ją ogarnia?!

     W piłce nożnej wszystko jest jasne i proste: dwie bramki, w które trzeba trafić, a ten co trafi więcej razy – wygrywa.

     Tyle że oni uparli się nazywać ten światowy megasport: soccerem!

     Szczyt chamstwa!

1,302 odsłon(a), 1 odsłon(a) dziś

    Czyli o tym, jak Ukraińcy po raz kolejny pokazali jaja i udowodnili swoją przynależność do cywilizacji zachodniej, a Polacy wciąż potwierdzają, że są azjatyckim kastratami…

    Ukraińcy udowodnili, że są narodem i zasługują na swoje państwo, dokładnie po raz drugi i drugi raz w tym samym miejscu: na kijowskim majdanie. Tkwią tam uparcie znowu miesiącami, nie zważając na mróz. Leje się krew, padają ofiary (także śmiertelne!), płoną policjanci – zwani przez nich milicjantami (?!). Bunty wybuchają na prowincji, gdzie lud przejmuje siłą urzędy państwowe.

    De facto trwa tam formalna rewolucja!

    Co prawda hasło buntu jest dość durne: oni chcą do UE (!), ale innej możliwości nie mają. W przeciwieństwie do Polski, która w 1939 nie wybrała nic i w ostateczności przegrała swoją historię i duszę wchłoniętą przez sovietów, Ukraińcy mając do wyboru ruskie bydło, które zawsze będzie bydłem, wybrali bydło zachodnioeuropejskie. Tęczowe, tchórzliwe, też levicowe, ale jakby bardziej cywilizowane. A na pewno bardziej dostatnie i w tym dostatku sprawiedliwsze.

   Gdyby do takiego upartego, powszechnego wystąpienia doszło w Polsce, media rozpoczęłyby tak zażarte plucie na świadomych swego losu desperatów, że wnet by się porzygały! I cała Polska wlepiona nałogowo w televizornie, plułaby i rozpaczała razem z mediami.

     Ukraińcy nie muszą wchodzić do UE. Oni już udowodnili, że są  w pełni europejskim, obywatelskim społeczeństwem.

    Polacy natychmiast powinni być wykluczeni z UE, albowiem już od lat udowadniają, że są potulnym, pokornym, bezbronnym, azjatyckim bydłem. Bydłem konformistycznym, niezdolnym podnieść rękę na swoich ciemiężycieli z obłudnego systemu.

1,170 odsłon(a), 1 odsłon(a) dziś

Kategorie
Użytkownicy na stronie
Aktualnie online: 1
Stronę odwiedziło
000000
Dzisiaj :
Wczoraj :
W tym miesiącu :
Obecnie online :
Twoje IP: 44.211.239.1