Miesięczne archiwum: Kwiecień 2014

   Co jakiś czas wszystkie mennice udoskonalają swoje produkty (oczywiście chodzi o wyprzedzenie o krok fałszerzy). Właśnie w tym miesiącu nasz bank narodowy zaczyna wprowadzać udoskonalone banknoty o wrtości: 10, 20, 50, 100 PLN…

    200 PLN pozostaje bez zmian (!) .

    Bo nikt nie widuje banknotu o takim nominale! 

    I nie chodzi tu o stan posiadania, a o nieliczną ilość owych papierków w obiegu.

    Ostatni raz bankomat wydał mi ów banknot chyba w zeszłym roku, wczesnym rankiem, gdzieś w Sopocie, po sezonie, gdy wracałem z jakiejś imprezy. Byłem tym tak wzruszony, że wykonałem parę telefonów do znajomych i rodziny, że mam w ręku całe 200 PLN w jednym kawałku!

    I powtarzam jeszcze raz: nie chodzi o wartość nominalną tego papierka, a o wartość numizmatyczną tego unikatu!

    Przy okazji: był pomysł wydania także banknotu o nominale 500 PLN (!!!).

   Tego to już nikt poza bankierami i biznesmenami by nie oglądał!

   Przy okazji okazji: w Hiszpanii banknot 500 euro (coś koło 2000 PLN notabene !!!) nazywa się czymś, o czym każdy słyszał, ale nikt tego nie widział.

   Paradoxalnie: to właśnie pole do popisu dla fałszerzy! Skoro nikt nie wie jak to wyglada, nikt tego w związku z tym nie zabezpiecza (!!!), to co za problem wprowadzać to w obieg ?!

   Swoją drogą to bardzo wkurwiające i frustrujące: chciałby czasem potrzymać człowiek w łapie jakiś cenniejszy papier (lub ich pęczek) – a tu dupa! Nie ma takich w obiegu, mimo że oficjalnie są!

789 odsłon(a), dzisiaj nie było odsłon

Kategorie
Użytkownicy na stronie
Aktualnie online: 1
Stronę odwiedziło
000000
Dzisiaj :
Wczoraj :
W tym miesiącu :
Obecnie online :
Twoje IP: 54.196.26.1