Miesięczne archiwum: Kwiecień 2015

Plagą dzisiejszą, są ludziki o proweniencji postępowo/levackiej, którzy pod niebiosa wychwalają świat zwierzęco/bydlęcy (czyli faunę mocno podmiotową do naszej, rozwiniętej cywilizacji).
Jednocześnie twierdzą oni, że świat ludzki, nasz, korony stworzenia, to świat złych istot do szpiku kości, podających się niezasłużenie za inteligentne, samoniszczących się, mordujących, bezsensownych ogólnie i na wskroś agresywnych.
Ich sztandarowym hasłem jest na ten przykład twierdzenie, że my – ludzie, to jedyne stworzenia na tej planecie, których celem jest samozagłada i ogólnie nawet nie widzimy celu swojej egzystencji, a jedyne o czym marzymy, to żeby unicestwić swój gatunek, łącznie z otoczeniem (na przykład własną planetą) (?!).
Jakby dzikie bydło, zwane dalej zwierzętami, nie zżerało swoich młodych, nie wcinało padliny, nie jadło swoich odchodów, tudzież nie parzyło się bezmyślnie z czymkolwiek, prawem nieograniczonego niczym popędu?
Co oczywiście także jest domeną nader wielu przedstawicieli gatunku Homo Sapiens.
Tyle że my zdołaliśmy, mimo swoich wad i masakr, czynionych przez zwichrowane jednostki przejmujące kontrolę nad tłumem (Hitler, Stalin, Putin, itp.), stworzyć zaawansowaną cywilizację, której świadectwo jest widoczne na co dzień, chociażby teraz, za oknem.
A że wciąż jest wśród nas cała masa osobników, gorszych od zwierząt, których specjalizacją jest czyste, lub nieczyste zło?
Może to jeszcze właśnie owe zwierzęta? Ważne, że w większości staramy się żyć dobrze, mimo że ciągle, nasi nibybracia podkładają nam kłody pod nogi.
A jeśli jeszcze raz usłyszę od jakiegoś mądrali, że jesteśmy gorsi od zwierząt i wstyd mu za ludzi, to przysięgam, że założę takiemu głąbowi chomąto, zaprowadzę do chlewa i zarżnę!
Tak jak to od wieków czynił cywilizowany człowiek z durnym i wściekłym bydłem…

584 odsłon(a), dzisiaj nie było odsłon

Kategorie
Użytkownicy na stronie
Aktualnie online: 1
Stronę odwiedziło
000000
Dzisiaj :
Wczoraj :
W tym miesiącu :
Obecnie online :
Twoje IP: 23.20.165.182