Siedzę sobie słuchając fińskiego zespołu Korpiklaani, pod ręką mam Finntrolla. Zespoły owe zasuwają wyłącznie po fińsku (!) z etnicznym przytupem i z mocno rockendrollową vervą. Gdzieś tam jest też glamrockowy Lordi, który ongiś wygrał konkurs Eurovizji (?!). Naprawdę miło popatrzeć na tych potworów! Tych zespołów jest masa! Finlandia liczy coś ponad 5 milionów mieszkańców, mimo to wydała na świat parę niezłych zespołów. Dwukrotnie bardziej liczna Szwecja może szczycić się chociażby megagwiazdą o nazwie: Abba, która gdyby była polska, toby stawiano jej tu pomniki i wynoszono pod niebiosa. Samo to by wystarczyło, ale nie! Powysyłali w świat więcej gwiazd, od disco, przez pop, na metalu kończąc (no i moje ulubione, postpunkowe The Hives). Norwegia ma słynne na cały świat a-ha, poza tym tam powstała muzyka black metalowa, czyli absolutne apogeum przyjebania – mocniej się już nie da.

    To wszystko w skandynawii (niech będzie na potrzeby tego wpisu zaliczona w ten region i Finlandia), która łącznie liczy połowę mieszkańców Polski. 

    Nie mówię, że tu nie ma znanych za granicą gwiazd (Behemoth, Acid Drinkers na przykład), ale jest ich za mało. I nie chodzi tu o pieniądze, których na północy mają w nadmiarze. Brak mi na przykład takich etno-rockowych, wyluzowanych kapel w stylu fińskim. Bo z samym etno dajemy ostatnio nieźle radę (Żywiołak, Kapela Ze Wsi Warszawa). Brak mi tu nawet takich typowo popowych, globalnych wystrzałów, które miała i Rosja i Mołdawia (tak tak!).

    Tu nie chodzi o zdolnych muzyków - tych też mamy dosyć.

    Więc o co chodzi?

    Trochę o promocję, ale zdolny zespół zawsze się przebije i bez tego.

    Bardziej chodzi o wyobraźnię. Jeśli ktokolwiek dziś chce osiągnąć globalny sukces, to musi działać niekonwencjonalnie, nieszablonowo, oryginalnie…

     …czyli nie po polsku.

    A media (radiostacje) swoją drogą mogłyby pomóc i wszystkim by to wyszło na dobre.

    Ale lepiej puszczać w eter jakieś jęczące po anglosasku panienki – lub panienki celebrujące (zmora dzisiejszych czasów!), otyłe gwiazdy z lat przeszłych (to TV), tudzież łupaninę tekno/disko, lub bełkoczących hop-hipowców (ta moda na szczęście już się kończy).

    Nikt, absolutnie nikt, nie chce wypuścić w świat czegoś, coby rozsławiło ten kraj! Niech to będzie prymitywne disco, etno-rock, cokolwiek!

    Nie mamy przemysłu, ani żadnej marki rozpoznawalnej w świecie, to chociaż puśćmy im muzę!

    To naprawdę dużo nie kosztuje!

    http://www.youtube.com/watch?v=e7kJRGPgvRQ

653 odsłon(a), 3 odsłon(a) dziś

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Kategorie
Użytkownicy na stronie
Aktualnie online: 1
Stronę odwiedziło
000000
Dzisiaj :
Wczoraj :
W tym miesiącu :
Obecnie online :
Twoje IP: 54.92.174.226
Kontakt
Your name
Your email
Enter your message
Enter below security code