A gdybym został sam na ziemii?

A gdyby tak została reszta?

Czy to jest sprawa nader śmieszna?

A czy cokolwiek to co zmieni?

Czy rana nic nie rozpromieni?

Czy tłum się w sobie nie wytłumi?

Czy sam się w sobie nic nie umim?

Czy musi być to otoczenie?

Tak ważne jest to naumienie?

Gdzie są granice ludzkiej woli?

Czy tam, gdzie się pierdoli?

Tam gdzie się wali wszystko w pył?

Czy gdzie się kundle gryzą w tył?

Gdzie to jest ostateczne gdzieś?

Czy muszę jechać aż za wieś?

Czy siedzi to gdzieś blisko?

Gdzie kroki stawia się zbyt ślizgo?

Gdzie dreptać trza do szczęścia?

Gdzie szukać tego wejścia?!

Gdzie jest to kurwa El Dorado?!!!

Bo peknę zaraz, nie wytrzymam!

Zatrzęsie się w posadach gmina

I powiat wiejski i osado

No gdzie to?!

Nie rozkminiam…

 

 

220 odsłon(a), 1 odsłon(a) dziś

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Kategorie
Użytkownicy na stronie
Aktualnie online: 1
Stronę odwiedziło
000000
Dzisiaj :
Wczoraj :
W tym miesiącu :
Obecnie online :
Twoje IP: 54.227.6.156
Kontakt
Your name
Your email
Enter your message
Enter below security code