To, że w Polsce wciąż obowiązuje mentalność wschodnia, najlepiej obrazuje zachowanie kierowców.

           Trzy przykłady z tego tylko tygodnia:

  1. Gdzieś tam na południu, sześćdziesięcioletnoparoletni (trzeźwy!) Janusz, z dwukrotnym już zakazem prowadzenia, w końcu, za trzecim razem skasował dwie pięćdziesięcioparoletnie kobiety wracające ze spotkania opłatkowego (!). Oczywiście na przejściu dla pieszych (oczywiście na śmierć).                                                                                                                                                                                                                                                                 
  2. Protesty we Francji wciąż trwają, więc gdzieś tam na prowincji, 26letni polski kierowca tira staranował zaporę protesujących i rozjechał na śmierć jednego z nich (od 2 dni świeżego ojca – teraz niestety trupa).                           
  3. A w moim wesołym miasteczku 59latek, znowuż na pasach, rozjechał 57atkę

            Lubią się dobierać wiekiem…

            Więc problem ogólnie polega na tym, że tak średnio licząc, 3/4 polskich kierowców uważa się za mistrzów kierownicy. Oni są bezbłędni, najmądrzejsi, najlepsi, itp, itd…

            Jak typowy Janusz w życiu codziennym!

            Jednak spece od szkolenia kierowców i BEZPIECZNEJ jazdy są zgodni w czymś dokładnie odwrotnym:

            Tylko 1/4 polskich kierowców potrafi jeździć.

             Potwierdzają to statystyki wypadków (daleko w ogonie Europy).

            Tak normalnie.

            Reszta wymaga doszkolenia, lub w ogóle nie powinna siadać za kółko!

            Bo to potencjalni zabójcy (po co nam broń, jak mamy samochody?).

            Tylko weź wytłumacz takiemu kretynowi, że ma uważać, a przejścia dla pieszych to absolutna świętość?!

            Polak za kółkiem jest królem i mijają mu tam wszelkie komplexy – jawne, czy ukryte…

            Wesołych świąt mordercy!

 

 

            PS                    I życzę wam dodatkowo "mistrzowie kierownicy" , żeby wam tak ktoś na pasach rozjechał córkę, siostrę, matkę, lub przynajmniej pijanego szwagra!

                       Może wtedy zaczniecie kminić, że coś nie halo jest u was w dyni operatorzy torped…

33 odsłon(a), 1 odsłon(a) dziś

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Kategorie
Użytkownicy na stronie
Aktualnie online: 1
Stronę odwiedziło
000000
Dzisiaj :
Wczoraj :
W tym miesiącu :
Obecnie online :
Twoje IP: 52.87.253.202
Kontakt
Your name
Your email
Enter your message
Enter below security code