Jak słonecznik wśród kapusty

     Obserwował lud zbyt prosty

     Chamski czasem, agresywny,

Lecz w "odwadze" swej pasywny, 

Ludzik mały, nieco szpetny

W wypowiedziach dość konkretny

Wkurzający, jak smród skarpet

Lecz lubiany – taki talent!

Łowca głupot, idiotyzmów

I wielbiciel aforyzmów

Cel spokojny wulgaryzmów

Prymitywnych organizmów

Misją jego: obserwacja

I życiowa aberracja

Jego jest zazwyczaj racja,

A reakcją mas wariacja

Jego jest też śmiech na sali

Gdy baranom świat się wali

Jego światło, jego dźwięk

Czujcie durnie przed tym lęk!

681 odsłon(a), 1 odsłon(a) dziś

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Kategorie
Użytkownicy na stronie
Aktualnie online: 1
Stronę odwiedziło
000000
Dzisiaj :
Wczoraj :
W tym miesiącu :
Obecnie online :
Twoje IP: 34.204.191.0
Kontakt
Your name
Your email
Enter your message
Enter below security code