Nie, nie naćpałem sie, nie zżarłem grzybków i pochodne. To jest kompilacja z trzech tytułów jakichś miuzikali, które w hameryce zostały sfilmowane i wypuszczone w świat. I osiągnęły światowy sukces!

   W latach 50 żeby było weselej!

   Sam to nawet kiedyś chyba obejrzałem i z tego co pamiętam, to kicha nad kichami!

   Czemu mi się przypomniało? 

   No bo gdzieś tam w polszy puszczają w jakimś teatrze (nie chodzę do teatrów, bo są zwyczajnie za daleko) jeden z tych mjuzikali i słyszę o nim uparcie w radiu.

   A to wtedy zaczęło się wodolejstwo zwane egzystencjalizmem i klasyfikacja ętelygencji według tego, jak dużo się pieprzy i jak mało można z tego zrozumieć. Podłapane to zostało chętnie wybitnie przez polską ćwierćinteligencję i tak już nas zalewa od tego czasu nic nie znaczące mordą kłapanie i zalewanie pismem bezdennym…

    Najwięcej jest więc wart w tej oszołomów krainie ten, co najbardziej dziobem kłapie i którego za cholerę zrozumieć nie można – nazywa się to powszechnie śmietanką artystyczno/intelektualno/chujwiejaką.

  

478 odsłon(a), 1 odsłon(a) dziś

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Kategorie
Użytkownicy na stronie
Aktualnie online: 1
Stronę odwiedziło
000000
Dzisiaj :
Wczoraj :
W tym miesiącu :
Obecnie online :
Twoje IP: 54.227.6.156
Kontakt
Your name
Your email
Enter your message
Enter below security code