Konstruując wczorajszy wpis, zapomniałem o jednej kluczowej kwestii, która mnie do tego skłoniła.

           Nazywa się Krzysztof Skiba.

           Koleś (zasłużony cokolwiek w rozpieprzaniu komuny) przypiął się automatycznie do akcji hasztag-nauczyciel-coś tam, ale przy okazji pierdolnął sobie dość sporą petardę w odbyt.

           Więc zacytuję: 

"Krzysztof Skiba nie ma wątpliwości, że warto stanąć po stronie nauczycieli. Podał mocne argumenty.

- A dziś? Jestem za strajkiem, bo bywa, że nauczyciele zarabiają mniej niż robotnik niewykwalifikowany, który rowy kopie. I to jest skandal. Ciężko za to godnie żyć."

       Ale czemu ten skromny, drobny, niepozorny, pogardzany przez elyty robotnik niewykwalifikowany ma zarabiać mniej?!

          Rowy też są potrzebne i ktoś je musi kopać!

          A jak robi to dobrze i – w przeciwieństwie do całego systemu szkolnictwa – ma to uzasadnienie ekonomiczne, to niech nawet płacą mu w złotych sztabkach, a resztę wydają brylantami!

          Tu przy okazji wyciekła z mainstreamu (z niego ostatnio tak cieknie, jak ze starego szamba – co się zresztą dziwić?) coraz mniej skrywana pogarda do praktycznie wszystkich poza nim. Wręcz segregacja klasowa! Taki nowoczesny podział na kasty. Źli są ci z prowincji, ci parający się ręczną robotą (zwani dawniej fizolami), a nadludźmi są właśnie ci z mainstreamu, którzy za cholerę nie przyjmą do wiadomości, że ich dotarcie na szczyt było o wiele łatwiejsze, niż takiego chociażby kopacza rowów. Że coś im się udało, że ktoś ich przepchał, że mieli zwyczajne szczęście, itp.

          Oni już się wykreowali, jako nowoczesna arystokracja. Ot tak, samozwańczo.

           Ale panie Skiba, mi by się nigdy nie wyrwało tak z pogardą odnieść się do prostego człowieka. Ja ludzi poczciwych zwyczajnie, po chrześcijańsku szanuję: czy to śmieciarz, łopatowy, młotkowy, pani sprzątaczka, czy babcia klozetowa. 

          Więcej!

           Obserwując, ilu ludzi z tytułami i ze świecznika, to zwyczajne głąby, pozerzy i ściemniacze, z całą mocą gardzę właśnie nimi!

           Bo żeby wymagać szacunku do siebie, trzeba wpierw obdarzyć szacunkiem wszystkich dookoła.

           Dlatego szczam sprężystym moczem na te nauczycielskie pasożyty i śmietankę ich popierającą.

 

62 odsłon(a), 1 odsłon(a) dziś

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Kategorie
Użytkownicy na stronie
Aktualnie online: 2
Stronę odwiedziło
000000
Dzisiaj :
Wczoraj :
W tym miesiącu :
Obecnie online :
Twoje IP: 52.91.39.106
Kontakt
Your name
Your email
Enter your message
Enter below security code