Przerażeni odrodzeniem ruchów prawicowych i narodowych, przedstawiciele czerwonki wymyślili sobie swoją definicję patriotyzmu. Mocno żałosną i durną zarazem. Patriota to według nich ktoś, kto płaci podatki, chodzi na wybory, przestrzega przepisów, dba o środowisko (?!) i pomniejsze pierdoły nie związane de facto z patriotyzmem. Nie ma za to prawa w ich prostych umysłach zaistnieć coś tak zwyczajnego, jak nasza flaga i chęć poświęcenia nawet życia za dobro ojczyzny (bo według nich czasy są idealne i groźba wojen nieodwołalnie przeminęła!!!).

   Więc tak:

  Radośc z płacenia podatków jest oznaką kompletnego debilizmu i nieznajomości ekonomii! Ktoś, kto cieszy się, że państwo zabiera mu 2/3 zarobionych legalnie pieniędzy (legalna praca w dzisiejszych czasach nie jest nawet normą!) musi mieć albo spory niedorozwój umysłowy, albo żyje dobrze wypasiony przez swoich rodziców, bez pojecia o realnym swiecie – co jest cechą permanentną u lewicujacej mlodzieży.

   Wybory? Sama władza niedawno nakłoniła swoich zwolenników do nieuczestniczenia w referendum warszawskim (!!!). Skoro mamy wybierać tak jak im pasuje, to niech spierdalają na drzewo! Że ze smutkiem wspomnę też miliony zmielonych podpisów pod projektami ustaw obywatelskich. Więc jeśli ktoś mi zarzuci, że nie uczestniczę w wyborach, to niech się liczy z całkiem prawdopodobnym obiciem ryja, ewentualnie kopniakiem w jaja, lub tyłek! W ramach równouprawnienia mogę też wbić trampka w postępową cipę!

   Przepisy? W tej chwili przypominamy kraj trzeciego świata, gdzie skomplikowane i absurdalne często prawo służy nielicznym, a gnębi uczciwą i spokojną wiekszość, więc nie ma co nawet ciągnąć tego tematu – tu jest wszystko jasne. Jednakże z radością obserwuję coraz liczniejsze przypadki skuteczności tego prawa wobec nawet tych wysoko postawionych, więc może ta dziedzina z czasem stanie się normalna? 

    Środowisko? A co to ma do cholery wspólnego z patriotyzmem?! Wystarczy nie robić chlewa dookoła i będzie OK! Ale jest to cecha nazywana powszechnie przyzwoitością i kompletnie nie związana z miłością do ojczyzny!

    Patriotyzm można zacząć od tak prostej sprawy, jak dumne wywieszenie przed swoim domem biało czerwonej flagi. Jeśli stałoby się to powszechne, to przez sam codzienny ich widok, serce zaczęłoby się ruszać w rytmie hymnu! Widok taki jest NORMĄ  w arcypostępowej Szwecji – o czym już wcześniej wspominałem, więc czemu nie u nas?

   Patriotyzm trzeba zacząć od przestania włażenia w dupsko wszystkim dookoła, wyleczenia się z polskich komplexów i poczucia dumy z bycia Polakiem – bo jest sporo motywów, z których naprawdę możemy być dumni!

   No i trzeba w końcu coś zrobić z naszą żenującą reprezentacją w piłce kopanej – bo sukcesy w tym sporcie numer jeden na świecie, znacznie poprawiłyby nasze morale!

 

590 odsłon(a), 1 odsłon(a) dziś

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Kategorie
Użytkownicy na stronie
Aktualnie online: 1
Stronę odwiedziło
000000
Dzisiaj :
Wczoraj :
W tym miesiącu :
Obecnie online :
Twoje IP: 54.224.103.239
Kontakt
Your name
Your email
Enter your message
Enter below security code