No po dokumencie pana Sekielskiego – skąd inąd ostatniego mistrza dziennikarstwa śledczego (żyjącego jeszcze) – Polska zadrżała w swych religijnych posadach i temat pedofilii/molestowania nieletnich, nie schodzi z mediów wszelakich, niczym JPII po śmierci! Nawiasem mówiąc, przez swoje oderwanie od wolnego świata (życie w PRL) i niedowierzanie w takie wynaturzenia, spowodował on tą lawinę i dość spory kłopot dla całego kościoła.

         To co najbardziej wkurwia ludzi, to właśnie tuszowanie owej patologii i odsyłanie winnych w bezpieczne miejsca, bez wyciągania konsekwencji. W innych zawodach, gdzie odsetek pedofilów jest podobny, po prostu taki element dostawał kopniaka w dupę i szedł siedzieć, a w kościele skrupulatnie zamiatało się to pod dywan, aż w końcu – całkiem naturalnie – całe te skrywane szambo wybiło.

         Albowiem władcy kościoła zapomnieli o najważniejszym haśle prowadzącym ową agencję siły najwyższej:

         "Prawda zawsze zwycięża!".

         W kościele jednak – podobnie jak u nauczycieli – nie istnieje instytucja zwolnienia dyscyplinarnego, więc niewygodnych xięży odsyłano do innych parafii. Do dziś, po zapadłych wioskach, jest porozrzucana cała masa zwyczajnych debili w sutannach…

         Zaiste, genialna strategia (strzelenia sobie samobója)!

         Nawiasem mówiąc, pod jurysdykcję papieską podlega też dość skromny kośćiół unicki. Jedna z jego parafii znajduje się dość niedaleko ode mnie (jakieś 40km), a jej zarządca (ksiądz) posiada żonę i czwórkę dzieci (legalnie i jawnie!). Pedofilia i inne cholerstwa nawet nie przychodzą mu do głowy – bo zwyczajnie, jak normalny czlowiek, nie ma na to czasu. I takie rzeczy też mają miejsce w kościele katolickim!

          Można? Można!

          No ale, jak zwykle, przy okazji medialnego sraczkensa i pseudospołecznego wzburzenia, partia akurat prowadząca, wzięła się za radykalne zaostrzenie kar dla owych (procentowo cokolwiek nielicznych) pedofili, a społeczeństwo wzięło się za wyłapywanie takowych.

          Trochę jak średniowieczne polowanie na czarownice: z braku (nielicznych cokolwiek) winnych, dostaną jak zwykle po dupie jakieś Bogu ducha winne ciamajdy. Histeria została rozkręcona i już w mojej okolicy pogoniono jakiegoś fotografa, bo podobno uwieczniał z ukrycia dzieciaków (?!).

          Jakby internet nie oferował wszelkich zadowalaczy dla wszelkich dewiantów?

          Z tym nagle wprowadzanym, pod wpływem chwili, zaostrzeniem kar dla pedofili, skończy się raczej gorzej, niż z wcześniejszą akcją wsadzania do paki pijanych kierowców. Też z pozoru zacnie, ale efektem były więzienia wypełnione narąbanymi rowerzystami, którzy zwyczajnie, wiejskimi drogami (bezpiecznie!), chcieli po prostu dojechać do miejscowego gieesu po siatkę browarów.

         A teraz wystarczy bajdurzenie jakiegoś małolata, jego zdziczałej matki, lub zbyt długi obiektyw skierowany z pozoru w niewłaściwą stronę!

         Moje dwa, o ogniskowej odpowiednio: 300 i 250 mm, mogą znienacka być dla mnie dość sporym kłopotem teraz!

        A to wszystko, o zgrozo, w czasie gdy postępowo propaguje się homosexualizm!

        Paranoja totalna!

        We wszystkich strukturach (łącznie z kościołem katolickim), ryzyko molestowania oscyluje gdzieś tak około procenta zatrudnionych.

        Oprócz pederastów.

        Tam to 50 %!!!

         A środowiska postępowe uparły się, żeby dzieci uświadamiać sexualnie (bo to niby przeciw tej pedofilii)… Jakby taki mały miał jakąkolwiek szansę sam się obronić?

         Otóż KAŻDE dziecko poniżej wieku dojrzewania (jakieś 12 – 13 lat) powinno być BEZWZGLĘDNIE wykluczone z wszelkich podtextów sexualnych/płciowych/erotycznych/prokreacyjnych. Jak zacznie dojrzewać – można kombinować. Każde działanie sexualne (nawet teoretyczne) na młodym organizmie powinno być bezwzględnie traktowanie jako molestowanie i tak samo karane.

     Dotyczy to oczywiście także adopcjii maloletnich przez dewiantów typu homosexualnego. Jeśli kogoś celem życia jest swoja sexualność, to powinno się go trzymać na dystans od wszelkich bezbronnych istot.

     I karać jak najsurowiej!

     A zgniła, europejska cywilizacja obrała dokładnie odwrotną drogę…

     Przykre, ale prawdziwe…

     A kościół, który tych rzeczy oczywistych powinien bronić z całą zaciętością, sam wpieprzył się w taki kanał, że Hospody pomyłuj!

86 odsłon(a), 1 odsłon(a) dziś

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Kategorie
Użytkownicy na stronie
Aktualnie online: 1
Stronę odwiedziło
000000
Dzisiaj :
Wczoraj :
W tym miesiącu :
Obecnie online :
Twoje IP: 100.24.209.47
Kontakt
Your name
Your email
Enter your message
Enter below security code