Przez cały mój żywot byłem człekiem spolegliwym, wesołym i tolerancyjnym (w zasadzie wszystko mi wisiało). Do dzisiaj się w sumie trzymam tej postawy – aczkolwiek staram się odchodzić w stronę asertywności, co skutkuje zwyczajnym chamstwem (inaczej sie nie da z pewnym typem ludzi!). Miało to też swoje konsekwencje w postaci nie traktowania mnie poważnie.

    Co bolesne – także przez najbliższych.

    Najgorsza jest pogarda tych, na których masz zamiar polegać.

    W moim przypadku, pogardy jest długa lista – co miało swój plus – hartując mój charakter.

    Ale to cecha permanentnie się powtarzająca u rocznika powojennego i ich odrostów: tępota, zawziętość, przemądrzałość i jakaś dziwna chęć wdeptania bliźniego swego (?) w błoto.

    Przerażające monstra przesiąknięte czerwonką (Homo Sovieticus), z ryjem wlepionym w televizornie – niczym dupa w sedes.

    Przeżarte spirytem alzheimery.

    Najgorsze gówno, które nosił na sobie świat! Na zachodzie hippisi. Tutaj Homo Sovieticus.

    Bydło do natychmiastowej utylizacji – rocznik powojenny.

   

573 odsłon(a), 1 odsłon(a) dziś

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Kategorie
Użytkownicy na stronie
Aktualnie online: 1
Stronę odwiedziło
000000
Dzisiaj :
Wczoraj :
W tym miesiącu :
Obecnie online :
Twoje IP: 54.224.91.246
Kontakt
Your name
Your email
Enter your message
Enter below security code