Podobno o zmarłych źle się nie powinno gadać (Hitler, Lenin, Stalin, Pol Pot?). Ale jak ktoś w tych demokratcznych czasach uprawia politykę, to powinien być oceniany nawet po śmierci, po nazwisku, jawnie i bez konsekwencji prawnych – widziały gały, w co wjechały!.

      Taka fucha.

      Więc, że niejakie PiS wygrało wybory wszelakie (oprócz poprzednich, oszukanych, samorządowych, gdzie KURWY z PSL  posiadły serwery  – głosy znaczy), także pojadę po trupie – żeby się kaczoryńskim za wesoło nie zrobiło.

      Więc niejaki Lech Kaczyński, brat bliźniaka, jest czczony przez niektóre kręgi (moherowe), niczym złoty bożek, rypli jego truchło w Wawel, a w centrum stolicy Gruzji (Tibilisi) ma swój pomnik, co naturalnym jest, albowiem OCALIŁ ten kraj przed ruskimi…

      …i tu zaczyna się problem.

     Koleś był totalnie oderwany od życia rzeczywistego i realnego (profesor, znawca kupy) i po owym zadarciu z ruskimi, zamiast trzymać się jak najdalej od nich i jak najbliżej ziemii…

      …uczynił coś dokładnie odwrotnego!!!

     Wsiadł w RUSKI samolot, remontowany u RUSKICH, zapakował go po sufit najważniejszymi osobami w państwie (Polskim – jakby ktoś zapomniał), po czym spróbował wylądować na trawniku pod Smoleńkiem (ongiś należącym do Polski – jakby ktoś nie ogarniał).   

      Co mu oczywiście nie wyszło i legł był razem z ową setką frajerów, która mu zaufała.

      Więc żeby była jasność: Lech Kaczyński to oderwany od rzeczywistości dupek, których pełny jest parlament i rząd, a przez których cierpimy katusze, albowiem życie zwyczajne ich ominęło – jak owego kaczorka.

     I chuj mu w dupę i gruzu kupę!

    Albowiem czekam na bohaterów poległych w walce, a nie na czubów poległych z głupoty

 

 

 

 

              PS                  Więcej powiem: Kaczor ów był najgorszym z prezydentów! Lepsza była ta Jaruzelska menda (chociaż wiadomo było, że menda), Bolek pierdziołek, kwachu za flachu, czy ten Komorowski mondzioł z dwururką. Nie mieliśmy szczęścia do preziów, ale kaczorek przeszedł wszystkie możliwości! Dość powiedzieć, że przez godzinę Polska była bezbronna, bo legł cały sztab – co było ewnementem światowym i historycznym.

         A to wszystko przez pychę i cieplarniane warunki życia.

         Więc Panie Duda, przełam tą złą passę!

         Skądkolwiek jesteś, albowiem ja ani PiSior, ani POjebaniec, i mam dość tych wygłupów na najwyższym szczeblu!

 

 

     

660 odsłon(a), 2 odsłon(a) dziś

Jedna odpowiedź na „Pojadę po trupach, bo za spokojnie było”

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Kategorie
Użytkownicy na stronie
Aktualnie online: 1
Stronę odwiedziło
000000
Dzisiaj :
Wczoraj :
W tym miesiącu :
Obecnie online :
Twoje IP: 54.80.60.91
Kontakt
Your name
Your email
Enter your message
Enter below security code