Większość społeczeństwa, pod mocnym parciem kobiet wyzwolonych, wprowadziłoby kastrację na salony… znaczy zalegalizowanie ucinania jaj (chemicznie oczywiście i medycznie wyrachowanie, humanitarnie ogólnie)  przyjęłoby oklaskami (dla dewiantów na początek oczywiście).

       Bo faceci to zboki i takie tam pochodne (jakby babek nie swędziało cipicho?). Poza tym walka z męskością w wykonaniu feminonazioli, jest podświadomym (lub też całkiem świadomym) zagłuszaniem komplexu braku dżąder i smutku z posiadania w zamian rury kanalizacyjnej, krwawiącej dodatkowo co miesiąc!

       Niestety, jako że niejako z urodzenia, a na pewno z wychowania jestem wynicowany w drugą stronę (gdziekolwiek jest pierwsza), to tak obiektywnie patrząc, wykastrowałbym przynajmniej połowę kobiet wieku wszelakiego.

        Przy okazji raz na zawsze rozwiązując nierozwiązywalny problem aborcji.

       Bo przynajmniej połowa babsztyli pokoleń wszelakich, to tak tępe kurwiszony, że przywilej posiadania przez nie dzieci (dobrze opłacany przez państwo) podpiąłbym nawet pod zbrodnie przeciw ludzkości!

      Albowiem to zazwyczaj zwykłe znęcanie się nad dziećmi czegoś, co samo powinno zostać zamknięte w schronisku dla wściekłych psów.

     

       "Bądź ostrożny w wyborze rodziców."

                        George Bernard Shaw

270 odsłon(a), 1 odsłon(a) dziś

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Kategorie
Użytkownicy na stronie
Aktualnie online: 1
Stronę odwiedziło
000000
Dzisiaj :
Wczoraj :
W tym miesiącu :
Obecnie online :
Twoje IP: 54.227.6.156
Kontakt
Your name
Your email
Enter your message
Enter below security code