Jak zwykle zacznę od końca.

Więc dziś ogarnąłem pogrzeb mojego przyszywanego dziadka, którego sentencja jest moją prowadzącą. Powtarzał on zawsze, ku wściekłości licznych ciotek, bym się jednak nie żenił i słuszną drogą kroczę, unikając stałych związków.

I chwała mu za to, bo miał rację!

I cześć jego pamięci.

Przy okazji skupiłem się na kawałku cmentarza, na którym chowa się zakonnice.

Praktycznie wszystkie (a leży ich tam dużo i to po dwie w jednej kwaterze) dociągnęły do setki.

Konkluzja jest jedna.

Żadne medykamenty, żadna dieta i już broń Boże aktywny tryb życia nie zapewni ci długowieczności!

Potrzebny jest spokój i no stress.

Dowody na to leżą na cmentarzu w Oliwie.

A co do "ojca" (?!), który mnie spłodził chyba dla pokazu (znaczy on się chwalił, że ma syna).

Słuchaj stary:

Na ten tytuł trzeba sobie zasłużyć! Byle obsraniec, który mnie wyszczał takiej godności NIGDY nie dostąpi!

Ja się wbrew pozorom szanuję.

27 odsłon(a), 1 odsłon(a) dziś

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Kategorie
Użytkownicy na stronie
Aktualnie online: 1
Stronę odwiedziło
021620
Dzisiaj : 1
Wczoraj : 4
W tym miesiącu : 126
Obecnie online : 1
Twoje IP: 54.162.218.214
Kontakt
Your name
Your email
Enter your message
Enter below security code