Od dobrych paru tygodni, na wszystkich kanałach TV pojawiały się fotki z jakichś portali społecznościowych, z owym (cokolwiek utytułowanym) aktorem na tle niejakiego polskiego fiata. No zachwycił się owym maluchem, jak niegdyś Michael Jackson innymi, amerykańskimi maluszkami… Ci amerykańscy celebryci miewają różne odpały, ale to wcale nie znaczy, że trzeba się tym jarać.

            A polskie televizornie podjarały się totalnie i dzień w dzień, pokazywały pana Toma na tle malucha, jako taką naszą, przaśną ciekawostkę rozsławianą na świat cały, aż w końcu z miasta, wktórym produkowano to "cudo" (Bielsko Biała) wysłano do jUeSAj jakiś dobrze zachowany egzemplarz w jego aktorskie ręce. Na szczęście darczyńcom zostało trochę godności i zaznaczyli, że po krótkiej jeździe ma pójść na licytację w jakimś szczytnym celu. Można wybaczyć, bo przy okazji wypromowalo się miasto, a miejscowy szpital pediatryczny dostanie zastrzyk gotówki.

            Tu mały wtręt: polski fiat jest tak samo polski jak porsche, czy lamborghini. Nawet polonez powstał na bazie fiata, więc jedyną polską konstrukcją pozostaje niezmiennie syrenka. Taka jest żałosna historia polskiej,powojennej motoryzacji… Nasi cokolwiek mniejsi, południowi sąsiedzi z byłego rejonu dominacji sovieckiej, już mają się czym pochwalić: skoda i dacia sprzedają się doskonale i są w pełni oryginalnymi, nowoczesnymi samochodami promującymi Czechy i Rumunię bez jakichś niepotrzebnych, celebryckich pierdół! I co z tego, że to tak właściwie Volkswageny i Renault? Marka się liczy! A oba te kraje mają swoją.

           Polska tylko żenujące wspomnienia…    

          Tu należy zaznaczyć, że tak naprawdę, najbardziej zakomplexioną grupą społeczną w Polsce są dziennikarze, aktorzy, w mniejszym stopniu muzycy, ogólnie ta słoikowa, warszafska elyta artystyczno/publicystyczna. Dziennikarze notorycznie się moczą, jeśli tylko ktoś mniej więcej znany, za granicą wspomni o Polsce. Masa aktorów śni o karierze w Hoollywwooodzie. Muzycy, ze szczególnym uwzględnieniem młodych szansonistów i szansonistek z konkursił televizyjnych, marzą o karierze zagranicznej, niczym bobas o cycku mamusi! A wszyscy, łącznie z politykami postępowymi (obecna opozycja) drżą w histerii, by za ową granicą zachodnią nie padło złe słowo o Polsce. Takie psychopatyczne: "co o nas pomyślą?" doprowadza ich do nerwicy i bezsenności.

            Paradoxalnie: taka postawa powoduje, że Polacy są postrzegani jako przygłupi, bo tak usilnie chcą się dopasować do wymarzonych wyżyn… że nieustannie wychodzą na błaznów!

            Zero poczucia własnej wartości, zero charakteru, zero oryginalności. Ci nasi bywalcy pierwszych stron gazet, są elastyczni jak plastelina… i śmieszni jak ludziki z niej lepione.

             A jak ktoś tylko mignie na tamtejszym firmamencie (nawet w głębokim tle), no to szał totalny i reszta tych ludzików piszczy w zazdrości!

 

 

            PS      Niedawno jakaś tam chałupnicza firemka zaprezentowała z założenia superfurę o jakże górnolotnej nazwie: Huzaria. Duda prezio nawet toto promował. Tradycyjnie okazało się to kompletną kupą… Na chwilę obecną start motoryzacyjny liczy się w miliardach, a jakieś luxusowe marki w setkach milionów… Tyle że to musi mieć potencjał! A! nie wspomniałem o Hiszpanach, którzy mają swojego Seata (też Volxwagen) i całkiem dobrze na nim jadą….

           

            

 

             

36 odsłon(a), 2 odsłon(a) dziś

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Kategorie
Użytkownicy na stronie
Aktualnie online: 1
Stronę odwiedziło
000000
Dzisiaj :
Wczoraj :
W tym miesiącu :
Obecnie online :
Twoje IP: 54.227.6.156
Kontakt
Your name
Your email
Enter your message
Enter below security code