Jako że zbliżają się kolejne wybory do parlamentu (tym razom do europejskiego), to nagle zaczyna co bardziej znanych polityków wywiewać z warszafffki na prowincję.

    Normalna rzecz przed wyborami w Polsce: nagle wszyscy, nasi (?!) politycy przypominają sobie na chwilę, że są burakami spoza uwielbianej przez nich metropolijki i usiłują zgarnąć głosy gdziekolwiek, gdzie wyśle ich zarząd – podszywając się pod miejscowych. 

    Tak na chwilę, by po wybraniu przez lud ciemny i prowincjonalny, powrócić do swego gniazdka w stolycy, by tam dalej celebrycić i pławić się we własnym sosiku.

     Przykładem niech będzie chociażby niejaka Julia Pitera, co to dość konkretnie i chamsko oznajmiła niedawno, jak daleko w swej ciemnej i brudnej dupie ma swoich wyborców (co bynajmniej nie jest wyjątkiem wśród polskich politykierów).

    To powinna być następna, po jednomandatowych okręgach wyborczych kwestia, która by mogła uzdrowić polską politykę.

    Albo te pierdolone buractwo z warszafffki niech się pławi we własnym sosie, nie zawracając reszcie normalnego kraju dupy, albo niech wraca tam gdzie jego miejsce narodzin: czyli do chlewów i obór byłych PeGieeRów całej Polski!

     Dlatego matołem jest ten, który głosuje na takich łgarzy!   

 

     PS             Zauważyłem, że jadę ostatnio pełną chamówą, ale to chyba wynik wyostrzenia zmysłu wychwytującego chujozę, na skutek trzydniowego imprezowania… 

968 odsłon(a), 1 odsłon(a) dziś

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Kategorie
Użytkownicy na stronie
Aktualnie online: 1
Stronę odwiedziło
000000
Dzisiaj :
Wczoraj :
W tym miesiącu :
Obecnie online :
Twoje IP: 54.81.150.27
Kontakt
Your name
Your email
Enter your message
Enter below security code