Że tak sparafrazuję stare, filmowe powiedzenie.

      Jakieś cztery pokolenia temu (te przed wojną), można było mieć minimalną pewność, że wybranka twego serca była co najmniej dziewicą.

      Ale czasy się skomplikowały.

     Szał zaczął się na zachodzie pod koniec lat 60 ubiegłego wieku (jak ten czas płynie!). Nazwano to rewolucją (!) sexualną. Tutejż pamiętam lata 80, gdzie dyskoupławowe bywalczynie wiejskich potańcówek masowo rypały się na hektary, potem równie masowo zachodząc w ciążę. Ojciec niezapamiętany, ale dziecko utrzymane ze względu na okoliczności okołowiejskie (o dzięki ci Kościele Katolicki za wytrzymałość!).

      Stąd wzięło się pokolenie pojebów w dresach, nie mających nad sobą opieki ojca. 

      Tu mały wtręt - mój stary to też pojeb (postpeerelowski w dodaku – taki typowy Janusz, miłośnik lata z radiem), ale kurwa obecność najgorszego pojeba jednak prostuje ci jakoś życie!

      A tu teraz rośnie już drugie pokolenie (Tak, to już jebło 40 lat!) wychowanych na matczynych (kurewskich) łonach odzsczepieńców, bękartów, psychopatów, których przodkiniami były zwykłe kurwiszony.

      Do trzeciego nawet pokolenia wstecz.

      I jak z tych kundli ulepić społeczeństwo?!

979 odsłon(a), 1 odsłon(a) dziś

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Kategorie
Użytkownicy na stronie
Aktualnie online: 2
Stronę odwiedziło
000000
Dzisiaj :
Wczoraj :
W tym miesiącu :
Obecnie online :
Twoje IP: 54.236.58.220
Kontakt
Your name
Your email
Enter your message
Enter below security code