Kontynuując poprzedni wątek, bo teraz już codziennie coś tam przemyka obok mego domu, pod hasłami typu ***** *** , czarnymi parasolkami i symbolami połowy SS. Oczywiscie nie jest to ruch oddolny, ale takim się stał. No to trochę historii:

        Po upadku komuny stałem się wyznawcą ideologii głoszonej przez UPR i jej prezesa JKM. Tak! Byłem kucem, kiedy to jeszcze bylo modne! Niestety w miarę upływu czasu dotarło do mnie, że pan Kurwin to połączenie kompletnego oszołoma, cwaniaka i coraz bardziej wierzę, że rosyjskiego sługusa, który rozbił powstającą prawicę i skanalizował ludzi o poglądach takich jak moje – czyli niepasujących do oficjalnych i mainstreamowych.

        Sporo lat później uwierzyłem znowu Kukizowi. No ten się wypalił i sprzedał bardzo szybko – ale chociaż całkiem jawnie.

        Nie, pisiorem nie jestem, ale po kompletnie zdegenerowanym PO, swoimi hasłami rozmontowania systemu, partia Jarosława dawała chociaż nadzieje na jakieś zmiany. Oczywiście na nadziejach się skończyło.

        Druga sprawa, że w miarę upływania władzy, opozycja okazywała się kompletnymi debilami, a kaczopartia jedynie zwykłymi głupkami. No chociażby styl walki opozycji, który ciągnie się do dziś i właśnie przejechał pod moimi oknami. Pierwsze jej bojówki wyszły pod nazwą KOD i hasłem obrony czegoś tam w konstytucji. Potem ci sami ludzie objechali kraj, pod pozorem popierania perversji o skrócie LGBT. I o ile hasło z konstytucją i sądami spowodowało jakieś tam akcje w drobnych miastach takich jak moje, to LGBT naturalnie powodowało co najwyżej obojętność, a najczęściej wkurwienie spokojnych mieszkańców.

        No ale do trzech razy sztuka, i z obecną akcją banda levackich (dobrze opłacanych) bojówkarzy wkleiła się w samo sedno! Jako że Jarosław odleciał już totalnie (jego wierni słudzy co naturalne także), pisiorki dokonały prawdziwego cudu i swoją niekompetencją, zakazami, oraz chamstwem (nieprzestrzeganie zasad narzuconych ludziom w czas plandemii) wkurwiły już praktycznie cały naród, to naród całkiem naturalnie do tej akcji (teraz pod hasłem skrobanek) się podłączył. Slogan oficjalny kolejnej zadymy zbrojnego ramienia bezmózgiej opozycji, jest oczywiście bez znaczenia.

         Prezes Jarosław już nieodwracalnie popadł w syndrom Wałęsy i z pełnym przekonaniem, że ma na coś wpływ, szacunek i całkowitą rację, leci na dno niczym Titanic!

         I dobrze!

         W pełni zasłużenie, partia która mogła zmienić kraj, zaraz zajmie miejsce na ławce ze swoimi poprzednikami.

         Tylko że nie widać nikogo, kto by mógł ich zastąpić!

         Się okazuje, że partia debili i partia kretynów (wraz z odpowiednimi mediami ich popierającymi), to na chwilę obecną najwyższy poziom polskiej polityki…

         Smutne, tragiczne, żałosne, ale niestety prawdziwe…

         No ale powodem takiego stanu rzeczy jest skład naszego parlamentu: to, podobnie jak Jarosław Polski nie zbaw, ludzie oderwani od rzeczywistości i społeczeństwa, życiowi nieudacznicy, akademiccy, czy pedagogiczni teoretycy, skorumpowani cwaniacy i zwykłe czuby…

          Jakby miejsce, gdzie decyduje się o naszym życiu, miało blokadę na ludzi to życie znających?!

 

53 odsłon(a), 2 odsłon(a) dziś

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Kategorie
Użytkownicy na stronie
Aktualnie online: 1
Stronę odwiedziło
000000
Dzisiaj :
Wczoraj :
W tym miesiącu :
Obecnie online :
Twoje IP: 3.238.184.78
Kontakt
Your name
Your email
Enter your message
Enter below security code