Gra na najniższych strunach

Potrafi czynić cuda

Inteligentny jest jak diabli!

I mądry ponad ludzką miarę

Tylko inaczej.

Przynętę ma od Doczesnego

By ludka skrzywić

Z natur prostego

I sposób wszelki

By go wykręcać, zawracać w drodze

Omamić może, lub jeszcze gorzej…

Omotać pragnie

Każdego z żywych

Ma talię kart

Prawie prawdziwych…

Pociśnie, ryknie i duszę struje

Co było dobre, szybko zepsuje

Szantaż, straszenie jest jego mocą

Dzień jego wrogiem, on rządzi nocą

Słabi, zmęczeni – jego trofea

Przyszłość i przeszłość

On nie na teraz…

My butni, wolni

On jest nam panem

Myśli złe nasze

Przejrzy swym skanem

Pociśnie nocą, skryje się ranem

Tory przestawi

Obieca zbawić

Co się popsuło – zechce naprawić

On nienawidzi

Haseł jak: "Wiara"

Bo wtedy niknie

Smolista miara…

 

 

 

268 odsłon(a), 1 odsłon(a) dziś

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Kategorie
Użytkownicy na stronie
Aktualnie online: 1
Stronę odwiedziło
000000
Dzisiaj :
Wczoraj :
W tym miesiącu :
Obecnie online :
Twoje IP: 54.196.26.1
Kontakt
Your name
Your email
Enter your message
Enter below security code