Podobno tak jak każdy z nas ma jakiś talent (najczęściej niewykryty i niewykorzystany), tak też teoria mówi, że każdy z nas ma jakieś pierdolnięcie mózgowe. Czasem łagodne, czasem mocne, czasem wesołe, ale często smutne i agresywne.

       Najbardziej cennymi dla społeczeństwa jest ta skromna (2 do 5 % populacji) garstka najbardziej rozwiniętych, którzy owym pierdolnięciem się nie przejmują i robią swoje, czasem co prawda będąc uciążliwymi dla otoczenia, ale w podsumowaniu, przy pomocy owego defektu umysłu, bardziej bez porównania służą ludziom, niż im szkodzą.

       Na drugim biegunie są negatywnie pierdolnięci, agresywni/upośledzeni, no tak po mojemu bardziej liczni (5 do 15 %). Pomijając autentycznie uszkodzonych debili/downów/autystów/itp, których de facto jest baaardzo mało (rozejrzyjcie się po ulicach – prędzej spotkacie murzyna, czy jakiego innego taliba), to takie przygłupawe i agresywne, na ogół przypakowane stworki, których likwidacja byłaby nawet pożyteczna, a i niebiosa chyba by wybaczyły ich utylizację. To nie musi być zresztą jakiś przypakowany dres. To może być chociażby wściekły poseł Niesiołowski, który dziwnie z pyska i zachowania przypomina mi mojego byłego ojca…

      Ale ad rem.

      Cała resztka, zwłaszcza w Polsce – kraju na dorobku, po komunistycznym praniu z wirowaniem, to ludki zwyczajne i w zwyczajności się wręcz masochistycznie pławiące. Polak przeciętny i ku przeciętności dążący, ma przede wszystkim na celu odstrzelić od tej przeciętności odstających.

     No tu przeciętniactwo, mdły wygląd, mdłe poglądy, w ogóle ogólna mdłość jest wręcz celebrowana! 

     Tu mdłość jest szablonem do którego mają równać WSZYSCY!

     I broń Boże się wyróżniać.

     No ale jest nadzieja w nowych pokoleniach, które myślą jakby bardziej niezależnie i luźnie. Bo zwyczajne życie zwyczajnych ludzi, jest zwyczajnie nijakie i równe życiu zwierząt, których JEDYNYM celem jest przedłużenie gatunku.

     A wystarczy naprawdę niewiele. Odrobina szaleństwa co jakiś czas. Niech to nawet będzie skok ze spadochronem czy coś w tym stylu…

       

          "Jeśli o kimś mówisz źle - zawsze ci uwierzą."

                                                Tadeusz Dołęga – Mostowicz

360 odsłon(a), 1 odsłon(a) dziś

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Kategorie
Użytkownicy na stronie
Aktualnie online: 1
Stronę odwiedziło
000000
Dzisiaj :
Wczoraj :
W tym miesiącu :
Obecnie online :
Twoje IP: 54.92.190.11
Kontakt
Your name
Your email
Enter your message
Enter below security code